Niska świadomość szarej strefy wśród graczy w Polsce. Prawie 80 proc. gra w nielegalnych...

0

W walce z szarą strefą na rynku gier hazardowych w Polsce nie pomaga niska świadomość wśród samych graczy. 79 proc. z nich przyznaje, że korzysta z usług działających nielegalnie kasyn online – wynika z badania przeprowadzonego dla Stowarzyszenia Graj Legalnie. Chociaż jest to odsetek nieco niższy niż w poprzednim badaniu z 2020 roku, wciąż jest on niepokojąco wysoki i sprzyja rekordowym obrotom nielegalnej części rynku. To z kolei ma znaczące konsekwencje dla budżetu państwa i gospodarki.

Obecnie w Polsce mamy jedno internetowe kasyno zarządzane przez monopolistę, czyli Totalizator Sportowy. Należy jednak pamiętać, że istnieje co najmniej kilkadziesiąt kasyn na licencjach „offshore”, które działają nielegalnie i nie są regulowane polskim prawem – mówi Paweł Sikora, prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie, które działa na rzecz likwidacji szarej strefy na rynku hazardowym.

Raport firmy badawczej CXstream przygotowany dla stowarzyszenia wskazuje, że o takiej strukturze rynku nie wiedzą sami zainteresowani, czyli osoby korzystające z usług kasyn online. 64 proc. z nich zadeklarowało, że nie ma świadomości, że Total Casino jest jedynym legalnym kasynem w Polsce. W nielegalnych kasynach online gra z kolei blisko 79 proc. badanych graczy. W porównaniu do 2020 roku to o 6 pkt proc. mniej, ale wciąż znacząca większość. Tym bardziej że aż 64 proc. ogółu graczy przyznaje, że zupełnie pomija krajowego monopolistę i gra wyłącznie w nielegalnych serwisach. W tej grupie dominują osoby w przedziale wiekowym 35–44 lata – wśród nich 81 proc. graczy przyznaje, że gra wyłącznie nielegalnie. Także wśród kobiet ten odsetek jest nieco wyższy niż wśród mężczyzn (70 proc. vs. 60 proc.). 

Co 10. osoba korzystająca wyłącznie z nielegalnych usług kasyna w internecie przyznała, że miała świadomość, że robi to u operatora bez polskiej licencji. Odsetek ten wzrasta w przypadku osób, które korzystały zarówno z legalnych, jak i nielegalnych operatorów, i wynosi 30 proc. – podkreśla Paweł Sikora.

Tak niska świadomość graczy sprzyja rozwojowi szarej strefy na rynku kasyn online. W 2021 roku – jak szacują eksperci EY Polska w raporcie przygotowanym na zlecenie Stowarzyszenia Graj Legalnie – jej wartość wyniosła ponad 20 mld zł. Wartość obrotów na całym rynku kasyn sięgnęła 43,4 mld zł, co oznacza, że nielegalni operatorzy odpowiadają za mniej więcej połowę. Ich przychody netto (czyli różnica między przychodami ze sprzedaży gier hazardowych i wypłaconymi wygranymi) wyniosły 806 mln zł.

– Brak rejestracji transakcji przez nielegalnych operatorów kasyn online pozwala im uniknąć opodatkowania i w ten sposób uzyskać korzyści finansowe, ze szkodą dla sektora finansów publicznych oraz legalnie działających podmiotów, które są narażone na nieuczciwą konkurencję. Co więcej, najczęściej to podmioty zagraniczne oferują polskim graczom nielegalne gry kasynowe online, co utrudnia ich efektywne sankcjonowanie przez regulatorów w Polsce oraz prowadzi do transferu środków od polskich graczy za granicę – podkreśla prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie.

Dlatego legalna część branży apeluje o zniesienie monopolu państwa na rynku kasyn online i wprowadzenie licencji na taką działalność dla prywatnych podmiotów.

– W większości krajów Unii Europejskiej prawodawcy umożliwiają miejscowym bukmacherom prowadzenie kasyn online. W naszej ocenie to najbardziej korzystny model funkcjonowania rynku. Efektem takich działań w Polsce powinno być istotne ograniczenie szarej strefy. Zgodnie z analizą EY Polska wartość przychodów netto w szarej strefie może spaść o 540 mln zł, czyli 67 proc. Dochody z podatku od gier wzrosłyby o 270 mln zł. To jedyne słuszne rozwiązanie – ocenia Paweł Sikora.

Kasyna online są coraz istotniejszą częścią rynku kasyn i automatów do gier. W latach 2018–2021 wzrósł z 0,6 proc. do 49,4 proc., podczas gdy w UE w tym samym czasie wzrósł z 6,1 proc. do 29,4 proc. Jedyne legalne kasyno online notowało w ostatnich latach 100-proc. wzrosty rok do roku.

– Respondenci jako najważniejszą motywację do grania w gry kasynowe online wskazują chęć zarobienia pieniędzy. Na dalszych miejscach znalazły się poszukiwanie wrażeń, chęć przyjemnego spędzania czasu w pojedynkę oraz przełamanie monotonii i rutyny. Ponadto bardzo ważnym aspektem definiującym atrakcyjność gier kasynowych, szczególnie wśród osób korzystających z legalnych serwisów, jest możliwość wygrania pieniędzy. Na dalszych miejscach znalazły się takie cechy jak różnorodność gier, szybkość rozgrywki oraz możliwość zagrania w dowolnym czasie – wymienia prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie.

W czasie pandemii zaledwie 40 proc. miejsc parkingowych w biurowcach jest zajętych. Platforma polskiej...

0
Jeszcze przed pandemią w budynkach biurowych wykorzystywanych było tylko ok. 60 proc. miejsc parkingowych. W czasie lockdownu i częstszej pracy zdalnej ten odsetek spadł do...

Nowa polityka energetyczna Polski zakłada przyspieszenie inwestycji w OZE. Coraz więcej firm chce przechodzić...

0
Zgodnie z zapowiedziami rządu Polska już w maju ma zrezygnować z zakupów rosyjskiego węgla, a do końca roku przestanie importować ropę i gaz z Rosji. Zmieniona „Polityka energetyczna...

Tradycyjna telewizja w odwrocie. Pandemia sprzyja treściom wideo na żądanie

0
Już 74 proc. polskich internautów płaci za treści VOD, podczas gdy pod koniec 2019 roku ten odsetek wynosił 68 proc., a jeszcze rok wcześniej 44 proc. – wynika...

Zielona transformacja ciepłownictwa przyspiesza. PGE prowadzi i planuje w tym zakresie prawie 30 inwestycji

0

Polskie ciepłownictwo będzie stopniowo przechodzić na zieloną energię. Długoletni i wymagający dużych nakładów proces transformacji jest konieczny, bo ma się przyczynić do znaczącej redukcji emisji CO2, zapewniając przy tym poprawę jakości powietrza i umożliwiając dostarczanie mieszkańcom ekologicznego ciepła po rozsądnej cenie. PGE Energia Ciepła prowadzi w tym zakresie 12 inwestycji, a w planach jest kolejnych 15, które mają na celu większe wykorzystanie odnawialnych źródeł i nowoczesnych, niskoemisyjnych technologii.

– Jesteśmy największym w Polsce producentem ciepła dla gospodarstw domowych, więc spoczywa na nas duża odpowiedzialność – mówi agencji Newseria Biznes Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Spółka podkreśla, że jest liderem w zielonej transformacji ciepłownictwa i dąży do wytwarzania energii i ciepła w jak największym stopniu z czystych źródeł.

Segment ciepłownictwa w PGE bardzo szybko się rozwija i zmienia w kierunku niskoemisyjności. Dywersyfikujemy źródła wytwarzania i inwestujemy w OZE, żeby zapewnić jak najwięcej energii z czystych źródeł, a jednocześnie bezpieczeństwo i komfort odbiorcom ciepła. Już teraz w naszych zasobach pracują kotły elektrodowe czy biomasowe, pozyskujemy ciepło z odpadów i planujemy budowę farm fotowoltaicznych w naszych ciepłowniach – mówi Wojciech Dąbrowski.

Jako paliwo alternatywne dla węgla i gazu ziemnego PGE EC wykorzystuje obecnie przede wszystkim biomasę, która jest jedynym paliwem w elektrociepłowni Szczecin i częścią miksu paliwowego w elektrociepłowni w Kielcach. Spółka przetwarza też odpady komunalne w Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii w Rzeszowie, gdzie buduje II linię technologiczną. Po zakończeniu tej inwestycji będzie w stanie przetwarzać do 180 tys. t odpadów rocznie, a odzyskiwanie energii elektrycznej i cieplnej z odpadów poprawi efektywność lokalnego systemu gospodarowania nimi.

W Toruniu spółka wykorzystuje z kolei potencjał energii geotermalnej, a w elektrociepłowni w Gdańsku wprowadziła zasilane energią elektryczną kotły elektrodowe o mocy 130 MW, które znacząco wpływają na zmniejszenie zużycia węgla i emisji CO2. Był to pierwszy taki projekt w Polsce. Między grudniem 2022 roku a marcem 2023 roku kotły elektrodowe, pracując na potrzeby bilansowania krajowego systemu elektroenergetycznego, wyprodukowały prawie 7000 GJ „zielonego ciepła”.

– Już dziś możemy zapewnić, że od 2024 roku przestaniemy produkować ciepło z węgla w oddziałach PGE Energia Ciepła w Lublinie, Rzeszowie, Zgierzu i Gorzowie Wielkopolskim. Uruchomimy też budowaną od podstaw Elektrociepłownię Czechnica, która będzie pracować na rzecz mieszkańców Wrocławia – zapowiada prezes zarządu PGE.

Nowoczesna jednostka będzie zasilana niskoemisyjnym gazem, a jej uruchomienie umożliwi zastąpienie w 2024 roku działającej w Siechnicach koło Wrocławia elektrociepłowni węglowej. To projekt o kluczowym znaczeniu dla całej aglomeracji wrocławskiej.

PGE EC rozwija również projekty związane z wykorzystaniem kolektorów słonecznych. Jej pierwszą inwestycją w fotowoltaikę będzie projekt w elektrociepłowni w Rzeszowie, który docelowo zakłada budowę farm fotowoltaicznych. Energia w nich produkowana będzie wykorzystana do zaspokojenia potrzeb własnych obiektów i urządzeń wytwórczych. Dzięki temu zmniejszy się zapotrzebowanie na energię elektryczną dostarczaną ze źródeł kogeneracyjnych i zwiększy się efektywność produkcji, co przyniesie też wymierne korzyści dla środowiska.

– Ogółem w fazie realizacji i planów PGE Energia Ciepła jest w tej chwili około 30 inwestycji, które w ciągu najbliższych lat trwale zmienią oblicze polskiego ciepłownictwa – podkreśla Wojciech Dąbrowski.

Należąca do grupy spółka PGE Energia Ciepła posiada sieci ciepłownicze o długości 700 km i ma swoje elektrociepłownie w 15 miastach w Polsce, w tym m.in. Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Rzeszowie. W sumie zapewnia dostawy ciepła dla ponad 2 mln odbiorców, a w ubiegłym roku wyprodukowała 50 610 TJ ciepła dla gospodarstw domowych, najwięcej ze wszystkich podmiotów działających w branży ciepłowniczej. Jest również największym w Polsce producentem energii elektrycznej i ciepła wytwarzanych w procesie wysokosprawnej kogeneracji, z ok. 25-proc. udziałem w tym rynku.

Pandemia przyspieszyła przejście na płatności cyfrowe. Transakcje w czasie rzeczywistym wzrosły w 2020 roku...

0
Pod koniec 2019 roku 40 krajów miało już rozwiązania do przetwarzania płatności w czasie rzeczywistym, a kilka kolejnych ogłosiło swoje plany uruchomienia takiej usługi...

Browar w Warce stawia na innowacyjną transformację. Już 150 mln zł trafiło na automatyzację...

0
Należący do Grupy Żywiec Browar Warka świętuje 50-lecie działalności i zapowiada nowe inwestycje w modernizację parku maszynowego. W ostatniej dekadzie zakład przeznaczył blisko 150 mln...

Branża IT walczy z energochłonnością. Dostawcy szukają sposobów na „zazielenienie” chmury i centrów danych

0
Jedynie 5 proc. firm z branży technologicznej w Polsce mierzy swój ślad węglowy, ale połowa zamierza to robić w kolejnych latach – wynika z badania InCredibles i INSPIRED....

Konkurencyjność UE priorytetem nowej Komisji Europejskiej. Wśród barier do eliminacji nadmierna biurokracja

0
Komisja Europejska w nowym składzie, pod wodzą Ursuli von der Leyen, właśnie rozpoczyna swoją kadencję. Zgodnie z zapowiedziami ma się skupić na ożywieniu stojącej w miejscu gospodarki UE,...

ARP: Polska gospodarka jest przygotowana na czwartą falę pandemii. Duży udział mają w tym...

0
– Jeśli jesienią pojawi się czwarta fala pandemii, być może będzie pewne spowolnienie, ale jesteśmy już na tyle odporni i przygotowani, że zareagujemy w odpowiedni...