World news
Nowelizacja ustawy o cyberbezpieczeństwie wciąż nie uwzględnia wielu uwag z rynku....
Travel guides
Tech
Gdańsk na kilka dni stał się europejską stolicą fachowców. Na zawody...
EuroSkills, czyli największe europejskie konkursy umiejętności zawodowych, w tym roku po raz pierwszy w historii odbywają się w Polsce. Z tej okazji do Gdańska przyjechało kilkadziesiąt tysięcy gości z całego kontynentu, a blisko 600 młodych ludzi, reprezentujących 42 zawody i branże, rywalizują o miano światowej klasy specjalistów w swoim fachu. Tym zmaganiom przyglądają się kibice, eksperci, jury, ale i pracodawcy – w tym też czołowe globalne korporacje – którzy często wyławiają talenty z grona finalistów.
– Zawody WorldSkills Europe, które odbywają się właśnie w Gdańsku, to wydarzenie, podczas którego wszyscy interesariusze szeroko pojętego świata edukacji branżowej – nie tylko szkoły branżowe, ale i uczelnie wyższe, a także biznes i świat przemysłu – spotykają się w jednym miejscu. Mamy tu młode talenty z całej Europy, z 32 krajów. To jest blisko 600 zawodników, którzy wcześniej wygrali swoje eliminacje krajowe, przeszli wiele etapów weryfikacji i są w stanie pokazać to, co najlepsze w poszczególnych branżach, które reprezentują – mówi agencji Newseria Biznes dr hab. Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, która odpowiada za organizację EuroSkills Gdańsk 2023.
Odbywające się co dwa lata międzynarodowe zawody EuroSkills są nazywane igrzyskami olimpijskimi zawodów branżowych. Inicjatywa, której celem jest m.in. wzmocnienie popularności szkolnictwa zawodowego, w tym roku po raz pierwszy odbywa się w Polsce. 5–9 września 2023 roku w Polsat Plus Arena Gdańsk 576 młodych ludzi w wieku poniżej 25 lat rywalizuje o szansę zostania najlepszymi w Europie w wybranych obszarach swojej specjalizacji zawodowej. Mierzą się w 42 różnych dyscyplinach branżowych – od najnowszych technologii komputerowych i robotyki po gotowanie, spawanie czy florystykę – a kibicuje im wielotysięczna publiczność.
– Mamy tu zawody tradycyjne, takie jak gotowanie, dekarka, stolarka, instalacje elektryczne i hydrauliczne czy obsługa maszyn, ale mamy też supernowoczesne zawody, jak integracja robotów przemysłowych, cyfrowa architektura, chmura obliczeniowa czy przemysł 4.0. To wszystko są branże, które definiują zdrowo rozwijającą się gospodarkę i zawody najczęściej występujące na rynku pracy – mówi dr hab. Paweł Poszytek. – Wszystkie kraje w Europie mocno aspirują do tego, żeby organizować te zawody. Federacja zawierzyła nam, że spełniamy w Polsce wszystkie standardy i jesteśmy w stanie to zrobić. W tym roku mamy też 41 zawodników z Polski, którzy będą rywalizować w 36 branżach, więc mamy apetyt na wiele medali.
Zawodnicy, którzy biorą udział w EuroSkills, szkolą i przygotowują się do zawodów przez kilka lat. Mają swoich kibiców i są wspierani przez oficjalne delegacje krajowe. Ich zadaniem jest zrealizowanie projektu lub ukończenie serii zadań w mocno napiętych ramach czasowych i zgodnie z najwyższymi standardami zawodowymi dla danej branży. W tym roku ich umiejętności ocenia w sumie 572 ekspertów, reprezentujących świat edukacji i biznesu.
– Korzyści płynące z uczestnictwa w tych zawodach są dla nich przeogromne – mówi dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. – Brytyjczycy robią badania, z których wynika, że młodzi ludzie, którzy wiele miesięcy się przygotowywali do tych zawodów – i nieważne, czy zdobyli medale, czy nie – zarabiają średnio o kilkanaście tysięcy funtów rocznie więcej niż ich koledzy i koleżanki na podobnych stanowiskach, z podobnych miast, szkół czy z podobną edukacją. Sam fakt tego, że przeszli przez szczeble eliminacji, zdobyli międzynarodowe doświadczenie, zetknęlli się z biznesem, bardzo wiele daje młodym ludziom w rozwoju ich kompetencji. Są też badania pokazujące, że każda złotówka czy funt zainwestowany w samą tę inicjatywę zwraca kilkukrotnie do gospodarki.
Zawodnicy, którzy biorą udział w konkursie EuroSkills, mają szansę podpatrzeć rozwiązania stosowane w innych krajach, nauczyć się czegoś nowego i podnieść swoje kwalifikacje do najwyższych, światowych standardów. Jednak odbywające się w Gdańsku zawody to też szansa dla firm i pracodawców, którzy często wyławiają talenty z grona finalistów i oferują im zatrudnienie.
– Podam przykład ze Stanów Zjednoczonych – na koniec ich krajowych rozgrywek zjeżdżają się HR-owcy wszystkich dużych firm i po prostu wyławiają tam talenty. Często mówi się, że to wyławianie talentów jest ważnym elementem tej całej gry. Te talenty tutaj są, więc zapraszamy do Gdańska, gdzie mamy w tej chwili 600 utalentowanych, młodych ludzi i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby polskie firmy również ich rekrutowały. I nasi zawodnicy dzięki WorldSkills często wyjeżdżają za granicę na staże i szkolenia, ale z naszych badań wynika, że w znaczącej większości przypadków potem wracają do Polski, tutaj zakładają swoje biznesy, tutaj chcą się rozwijać i wykorzystać swój potencjał – mówi dr hab. Paweł Poszytek.
Jak podkreśla, ta międzynarodowa impreza to platforma, gdzie spotykają się wszystkie zainteresowane strony: młodzi wykształceni ludzie, przedsiębiorcy i edukacja.
– We wszystkich dyskusjach, na różnego rodzaju kongresach gospodarczych czy edukacyjnych, bardzo często pojawia się temat tego, jak łączyć te dwa światy, jakiego rodzaju kompetencje edukacja powinna dostarczać na rynek pracy, jakich kompetencji potrzebują pracodawcy, przemysł, biznes. Ta dyskusja się toczy w różnych odsłonach – przedsiębiorcy czasem narzekają, że szkoły nie przygotowują kandydatów do pracy tak, jak oni by chcieli, z kolei szkoły nie są w stanie nadążyć za szybkim rozwojem technologii. Trudno jednak wymagać od szkoły, żeby co kilka lat wymieniała sprzęt w wysoce stechnologizowanej branży, bo np. obrabiarka cyfrowa to jest koszt około ćwierć miliona dolarów. Nie da się więc prowadzić efektywnie tej edukacji, przygotowywać kadry na rynek pracy bez ścisłej współpracy tych dwóch światów. A WorldSkills pokazuje, jak to robić w praktyce – podkreśla dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.
Zawody EuroSkills Gdańsk 2023 – będące europejskim etapem kwalifikacji do zawodów WorldSkills na poziomie globalnym – są otwarte dla publiczności, a wstęp jest wolny. Wymagana jest jednak rejestracja online na stronie wydarzenia.

Health
Rośnie zapotrzebowanie na wysoko specjalistyczne kadry IT. W ich kształcenie coraz...
Polscy programiści oraz specjaliści IT są cenieni na świecie i słyną z wysokich kompetencji. Jednak pod względem wielkości zatrudnienia w branży ICT Polska wciąż plasuje się raczej w unijnym ogonie, a zapotrzebowanie na kadry rośnie. Wypełnienie luki i kształcenie specjalistów w dziedzinie technologii jest w tej chwili jednym z najbardziej palących wyzwań. Coraz częściej odpowiada na nie biznes, angażując się w ekosystem rozwoju młodych talentów. Huawei po raz drugi wsparł w tym roku ICPC European Training Camp – ogólnoeuropejski obóz treningowy, który przygotowuje młodych programistów do startu w jednym z największych, najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów programistycznych na świecie.
Zgodnie z szacunkami Komisji Europejskiej do 2030 roku już 75 proc. firm w UE ma korzystać z nowych technologii, chmury, sztucznej inteligencji i dużych zbiorów danych, a liczba specjalistów zatrudnionych w branży ICT ma wzrosnąć z 7,8 mln w 2019 roku do ok. 20 mln na koniec tej dekady. To konieczność, ponieważ – jak wynika z danych KE – już w tej chwili aż 70 proc. unijnych przedsiębiorstw zgłasza braki kadrowe w tej branży jako jedną z największych barier dla rozwoju inwestycji („2030 Digital Compass: the European way for the Digital Decade”). Specjaliści IT już od lat stanowią grupę najbardziej poszukiwanych przez firmy pracowników. W Polsce branża ICT zatrudnia obecnie 550 tys. osób, ale szacuje się, że zapotrzebowanie jest dużo większe i będzie rosnąć nadal. Według danych Eurostatu odsetek pracujących w sektorze wysokich technologii w stosunku do ogółu zatrudnionych wynosi w Polsce 3,6 proc., plasując się poniżej średniej UE wynoszącej 4,6 proc.
Wypełnienie tej luki i kształcenie kadr technologicznych jest w tej chwili jednym z najbardziej palących wyzwań. Coraz częściej odpowiada na nie biznes, angażując się w ekosystem kształcenia i rozwoju młodych talentów.
– Wierzymy, że wspomagając szkolenia i rozwój młodych talentów, którzy będą przyszłymi inżynierami i ekspertami, przyczyniamy się do powstawania konkurencyjnych, wysokiej jakości rozwiązań z korzyścią dla społeczeństwa i branży ICT – mówi agencji Newseria Biznes Guo Shuaisheng, dyrektor warszawskiego centrum R&D Huawei. – Nasze centrum założyliśmy w 2019 roku. Obecnie rozszerzyliśmy swoją współpracę z kluczowymi polskimi uczelniami, takimi jak Uniwersytet Warszawski oraz Uniwersytet Jagielloński. Planujemy nadal ją rozszerzać na inne podmioty. W ciągu najbliższych pięciu lat chcemy zainwestować miliony euro w projekty tworzone z różnymi polskimi instytutami i innymi organizacjami zaangażowanymi w opracowywanie rozwiązań ICT oraz we wsparcie młodych talentów, a także projekty współpracy z uniwersytetami. W ten sposób będziemy mogli jeszcze bardziej wspomóc rozwój branży ICT w Polsce.
Huawei już w 2008 roku uruchomił swój flagowy program Seeds for the Future dla utalentowanych studentek i studentów, który daje im możliwość praktycznego zapoznania się z takimi technologiami jak sztuczna inteligencja, chmura obliczeniowa czy wytwarzanie alternatywnych źródeł energii. Drugą, równie ważną inicjatywą jest ICPC European Training Camp.
– Jest to obóz, który przygotowuje drużyny z Polski i Europy do udziału w globalnych zawodach ICPC, czyli International Collegiate Programming Competition – mówi dr Paweł Gawrychowski z Instytutu Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego. – To są ogólnoświatowe zawody, które odbywają się od około 30 lat, z podziałem na etapy regionalne. Najpierw jest etap na uczelni, potem mamy etap ogólnopolski oraz etap Europy Środkowej. W przyszłym roku będzie etap dla całej Europy, a na końcu mamy już finał globalny, na który przyjeżdżają drużyny z całego świata.
International Collegiate Programming Competition to jeden z największych, najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów programistycznych na świecie. Obóz szkoleniowy, który przygotowuje do startu w tym konkursie, jest organizowany w Polsce przez ICPCU właśnie we współpracy z firmą Huawei i Uniwersytetem Wrocławskim. W tym roku odbywał się już po raz drugi – w miniony weekend w szkoleniu w podwrocławskim Miłocinie wzięło udział 40 zespołów z 17 krajów europejskich, w tym m.in. z Polski, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Rumunii. Uczestnicy szkolenia przez trzy dni zdobywali wiedzę i rozwijali swoje kompetencje w zakresie modelowania matematycznego, algorytmów, programowania i zarządzania danymi.
– Są to zawody w programowaniu zespołowym, drużynowym, które polegają na rozwiązywaniu łamigłówek matematycznych przy użyciu komputerów. Każda drużyna ma do dyspozycji jeden komputer i pięć godzin, w trakcie których ma rozwiązać jak najwięcej zadań przygotowanych przez organizatorów. Te zadania mają charakter zagadek zawierających jakąś historyjkę, które trzeba zrozumieć i przetłumaczyć na bardziej abstrakcyjny język matematyczny, zastanowić się, jak szybko rozwiązywać dany problem, zaimplementować algorytm i wysłać do ocenienia. Następnie każdy taki program jest oceniany i jeśli jest uznawany za poprawny, drużyna dostaje punkt. Ta, która poprawnie rozwiąże jak najwięcej zadań, wygrywa całe zawody – tłumaczy dr Paweł Gawrychowski. – Nie są to jednak zawody sensu stricto, ale obóz treningowy, impreza, podczas której uczestnicy mają przede wszystkim nauczyć się nowych rzeczy, wymienić doświadczenia, rozwinąć kreatywność, a przy okazji też poćwiczyć do konkursu, który odbędzie się niedługo w Europie. To ma być przede wszystkim dobra zabawa, możliwość posłuchania osób, które fascynują się podobnymi zagadnieniami, ale też ćwiczenie pracy w drużynie, umiejętności precyzyjnego myślenia i pisania poprawnego kodu.
– Umiejętności programistyczne, które studenci nabywają, biorąc udział w takich konkursach, opierają się na algorytmach, które są podstawą sztucznej inteligencji i analityki danych. A są to dziś obszary niezwykle ważne dla wielu firm – dodaje prof. Fernando Silva z Uniwersytetu w Porto, wiceprezes European Contests, ICPC. – To są bardzo utalentowani ludzie i dlatego biznes, w tym największe przedsiębiorstwa jak Huawei, ale także Google, Amazon czy Meta, twórcy Facebooka, wykazują duże zainteresowanie zatrudnieniem ich. W efekcie po skończeniu studiów czeka na nich świetlana przyszłość, bo to są najlepsi z najlepszych w zakresie posiadanych kwalifikacji.
– Oni chcą też po prostu pokazać, że są najlepsi wśród swoich rówieśników. Już teraz bardzo dobrze wiedzą, czego chcą od życia, a wszystkie drzwi są przed nimi otwarte, duże firmy biją się o to, aby ich zatrudnić. To są niesamowicie utalentowani ludzie, którzy do tego zainwestowali ogromną liczbę godzin pracy w ćwiczenia. Startowali w konkursach w szkole podstawowej, potem w liceum i na studiach. Mówimy więc nie tylko o wielkim talencie, ale też o ogromnym nakładzie pracy – podkreśla Marko Savić, trener z Uniwersytetu w Nowym Sadzie.
W tegorocznej polskiej edycji ICPC European Training Camp wzięło udział w sumie kilkuset młodych programistów, którzy mieli okazję poćwiczyć i udoskonalić swoje umiejętności pod okiem trenerów i ekspertów z całego świata. Szkolenie ma pomóc im rozwinąć umiejętność rozwiązywania problemów i kreowania innowacyjnych pomysłów, a także nauczyć pracy w grupie i pod presją czasu.
– To zawody drużynowe i każda drużyna liczy trzy osoby, które mają do dyspozycji tylko jedno stanowisko, więc muszą się jakoś dogadać w kwestii tego, kto, kiedy i co rozwiązuje. To plus umiejętność szybkiego i logicznego myślenia przyda im się niezależnie od tego, kto gdzie będzie potem pracować – mówi dr Paweł Gawrychowski.
– W trakcie tej imprezy są poruszane nie tylko tematy edukacyjne. Wymieniamy się też ideami i wyzwaniami z branży. Dzięki temu młodzi ludzie są bliżej tych tematów i mają rękę na pulsie najnowszych trendów branżowych, lepiej rozumieją rzeczywiste wyzwania i wcześnie zdobywają wiedzę o innowacyjnych tematach i projektach – dodaje Guo Shuaisheng. – Polacy pokazali już jakość i zdobyli uznanie jako najlepsza na świecie grupa w społeczności programistów. Dlatego staramy się tutaj stworzyć platformę, która dawałaby talentom z Polski szansę na spotkanie się i wymianę pomysłów z innymi utalentowanymi ludźmi oraz specjalistami z całego świata. Ci młodzi ludzie będą kluczem do stworzenia lepszej, cyfrowej gospodarki.
ICPC Training Camp jest bezpłatny dla wszystkich uczestników. Huawei w tym roku po raz kolejny był głównym sponsorem wydarzenia i zapewnił nagrody dla uczestników.
– Udział w tych zawodach jest bardzo przydatny, ponieważ rozwija ogólną umiejętność rozwiązywania problemów, myślenia nad trudnymi, abstrakcyjnymi konceptami i radzenia sobie z nimi w innowacyjny sposób – mówi Antoni Długosz, student informatyki analitycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim.
– Jakość zadań też jest na bardzo wysokim poziomie w porównaniu z podobnymi wydarzeniami, w których brałem udział. A startuję w drużynowych zawodach informatycznych od pięciu lat i byłem już na kilkunastu tego typu konkursach – dodaje Grzegorz Gawryał, student informatyki analitycznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. – Przede wszystkim dobrze się tutaj bawimy, mamy okazję zmierzyć się z zadaniami, zaimplementować je, ale też przedyskutować z kolegami wszystkie wątpliwości i problemy, zobaczyć, jak występujemy na tle innych drużyn, które będą startowały w finałach europejskich i światowych.
Most popular
Relacja z Thursday Gathering 9.09.21
Wojna w Ukrainie komplikuje sytuację w transporcie oceanicznym. Wstrzymane kontenery do Rosji blokują europejskie...
Energia jest towarem jak każdy inny. Eksperci zachęcają do wdrażania oszczędności w domach [DEPESZA]
Gdańsk na kilka dni stał się europejską stolicą fachowców. Na zawody EuroSkills przyjechało blisko...
EuroSkills, czyli największe europejskie konkursy umiejętności zawodowych, w tym roku po raz pierwszy w historii odbywają się w Polsce. Z tej okazji do Gdańska przyjechało kilkadziesiąt tysięcy gości z całego kontynentu, a blisko 600 młodych ludzi, reprezentujących 42 zawody i branże, rywalizują o miano światowej klasy specjalistów w swoim fachu. Tym zmaganiom przyglądają się kibice, eksperci, jury, ale i pracodawcy – w tym też czołowe globalne korporacje – którzy często wyławiają talenty z grona finalistów.
– Zawody WorldSkills Europe, które odbywają się właśnie w Gdańsku, to wydarzenie, podczas którego wszyscy interesariusze szeroko pojętego świata edukacji branżowej – nie tylko szkoły branżowe, ale i uczelnie wyższe, a także biznes i świat przemysłu – spotykają się w jednym miejscu. Mamy tu młode talenty z całej Europy, z 32 krajów. To jest blisko 600 zawodników, którzy wcześniej wygrali swoje eliminacje krajowe, przeszli wiele etapów weryfikacji i są w stanie pokazać to, co najlepsze w poszczególnych branżach, które reprezentują – mówi agencji Newseria Biznes dr hab. Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, która odpowiada za organizację EuroSkills Gdańsk 2023.
Odbywające się co dwa lata międzynarodowe zawody EuroSkills są nazywane igrzyskami olimpijskimi zawodów branżowych. Inicjatywa, której celem jest m.in. wzmocnienie popularności szkolnictwa zawodowego, w tym roku po raz pierwszy odbywa się w Polsce. 5–9 września 2023 roku w Polsat Plus Arena Gdańsk 576 młodych ludzi w wieku poniżej 25 lat rywalizuje o szansę zostania najlepszymi w Europie w wybranych obszarach swojej specjalizacji zawodowej. Mierzą się w 42 różnych dyscyplinach branżowych – od najnowszych technologii komputerowych i robotyki po gotowanie, spawanie czy florystykę – a kibicuje im wielotysięczna publiczność.
– Mamy tu zawody tradycyjne, takie jak gotowanie, dekarka, stolarka, instalacje elektryczne i hydrauliczne czy obsługa maszyn, ale mamy też supernowoczesne zawody, jak integracja robotów przemysłowych, cyfrowa architektura, chmura obliczeniowa czy przemysł 4.0. To wszystko są branże, które definiują zdrowo rozwijającą się gospodarkę i zawody najczęściej występujące na rynku pracy – mówi dr hab. Paweł Poszytek. – Wszystkie kraje w Europie mocno aspirują do tego, żeby organizować te zawody. Federacja zawierzyła nam, że spełniamy w Polsce wszystkie standardy i jesteśmy w stanie to zrobić. W tym roku mamy też 41 zawodników z Polski, którzy będą rywalizować w 36 branżach, więc mamy apetyt na wiele medali.
Zawodnicy, którzy biorą udział w EuroSkills, szkolą i przygotowują się do zawodów przez kilka lat. Mają swoich kibiców i są wspierani przez oficjalne delegacje krajowe. Ich zadaniem jest zrealizowanie projektu lub ukończenie serii zadań w mocno napiętych ramach czasowych i zgodnie z najwyższymi standardami zawodowymi dla danej branży. W tym roku ich umiejętności ocenia w sumie 572 ekspertów, reprezentujących świat edukacji i biznesu.
– Korzyści płynące z uczestnictwa w tych zawodach są dla nich przeogromne – mówi dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. – Brytyjczycy robią badania, z których wynika, że młodzi ludzie, którzy wiele miesięcy się przygotowywali do tych zawodów – i nieważne, czy zdobyli medale, czy nie – zarabiają średnio o kilkanaście tysięcy funtów rocznie więcej niż ich koledzy i koleżanki na podobnych stanowiskach, z podobnych miast, szkół czy z podobną edukacją. Sam fakt tego, że przeszli przez szczeble eliminacji, zdobyli międzynarodowe doświadczenie, zetknęlli się z biznesem, bardzo wiele daje młodym ludziom w rozwoju ich kompetencji. Są też badania pokazujące, że każda złotówka czy funt zainwestowany w samą tę inicjatywę zwraca kilkukrotnie do gospodarki.
Zawodnicy, którzy biorą udział w konkursie EuroSkills, mają szansę podpatrzeć rozwiązania stosowane w innych krajach, nauczyć się czegoś nowego i podnieść swoje kwalifikacje do najwyższych, światowych standardów. Jednak odbywające się w Gdańsku zawody to też szansa dla firm i pracodawców, którzy często wyławiają talenty z grona finalistów i oferują im zatrudnienie.
– Podam przykład ze Stanów Zjednoczonych – na koniec ich krajowych rozgrywek zjeżdżają się HR-owcy wszystkich dużych firm i po prostu wyławiają tam talenty. Często mówi się, że to wyławianie talentów jest ważnym elementem tej całej gry. Te talenty tutaj są, więc zapraszamy do Gdańska, gdzie mamy w tej chwili 600 utalentowanych, młodych ludzi i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby polskie firmy również ich rekrutowały. I nasi zawodnicy dzięki WorldSkills często wyjeżdżają za granicę na staże i szkolenia, ale z naszych badań wynika, że w znaczącej większości przypadków potem wracają do Polski, tutaj zakładają swoje biznesy, tutaj chcą się rozwijać i wykorzystać swój potencjał – mówi dr hab. Paweł Poszytek.
Jak podkreśla, ta międzynarodowa impreza to platforma, gdzie spotykają się wszystkie zainteresowane strony: młodzi wykształceni ludzie, przedsiębiorcy i edukacja.
– We wszystkich dyskusjach, na różnego rodzaju kongresach gospodarczych czy edukacyjnych, bardzo często pojawia się temat tego, jak łączyć te dwa światy, jakiego rodzaju kompetencje edukacja powinna dostarczać na rynek pracy, jakich kompetencji potrzebują pracodawcy, przemysł, biznes. Ta dyskusja się toczy w różnych odsłonach – przedsiębiorcy czasem narzekają, że szkoły nie przygotowują kandydatów do pracy tak, jak oni by chcieli, z kolei szkoły nie są w stanie nadążyć za szybkim rozwojem technologii. Trudno jednak wymagać od szkoły, żeby co kilka lat wymieniała sprzęt w wysoce stechnologizowanej branży, bo np. obrabiarka cyfrowa to jest koszt około ćwierć miliona dolarów. Nie da się więc prowadzić efektywnie tej edukacji, przygotowywać kadry na rynek pracy bez ścisłej współpracy tych dwóch światów. A WorldSkills pokazuje, jak to robić w praktyce – podkreśla dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.
Zawody EuroSkills Gdańsk 2023 – będące europejskim etapem kwalifikacji do zawodów WorldSkills na poziomie globalnym – są otwarte dla publiczności, a wstęp jest wolny. Wymagana jest jednak rejestracja online na stronie wydarzenia.





![Wbudowane usługi finansowe coraz popularniejsze w Polsce. Teraz ułatwią transakcje w branży moto [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2026/02/foto-265x198.jpeg)




![Sztuczna inteligencja będzie przewidywać pogodę. Prognozy będą szybsze i dokładniejsze niż dotychczas [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2020/12/pusty-park-100x70.jpg)




![Leczenie biologiczne może się stać dużo tańsze. Przełomowa technologia oczyszczania białek pozwoli obniżyć koszty produkcji przeciwciał [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2021/03/laboratorium-probki-foto2_1-100x70.jpg)






![Energia jest towarem jak każdy inny. Eksperci zachęcają do wdrażania oszczędności w domach [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2024/02/druty-prad-150x150.png)



![Wbudowane usługi finansowe coraz popularniejsze w Polsce. Teraz ułatwią transakcje w branży moto [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2026/02/foto-218x150.jpeg)







![Wbudowane usługi finansowe coraz popularniejsze w Polsce. Teraz ułatwią transakcje w branży moto [DEPESZA]](https://amart.biz.pl/wp-content/uploads/2026/02/foto-324x160.jpeg)




